Stracił pracę, ale zyskał wielki szacunek

Kiedy drużyna piłkarska zaczyna zawodzić i przegrywa mecz za meczem kibice często żądają natychmiastowej zmiany trenera. Poprzez wulgarne okrzyki, białe chusteczki lub niewybredne hasła na transparentach dają takiemu szkoleniowcowi do zrozumienia, że stał się dla nich persona non grata. Zupełnie inaczej wyglądało odejście Macieja Skorży z Wisły Kraków. sport.wp.pl